Praca · Rynek pracy i jego tajemnice

Szef czy szpieg?

Hej Kochani!

Ciekawa jestem czy macie jakieś plany na ostatki? Jak je spędzacie? Ja niestety jestem chora, więc zostaje mi tylko leżenie w łóżku i wygrzewanie się pod kocykiem.

W dzisiejszym wpisie chciałabym poruszyć temat kontroli pracowników przez pracodawcę. Czy zdajecie sobie sprawę, że pracodawca może nas kontrolować? Zastanawialiście się kiedykolwiek w jaki sposób to robi? Jeśli jesteście ciekawi jakimi metodami posługują się szefowie, aby dowiedzieć się jak najwięcej o tym co robi pracownik w trakcie pracy to zapraszam do dalszej części wpisu.

Nie wiem czy ktoś z Was rozpoczynając pracę w nowym miejscu otrzymał informację, że w firmie jest zaawansowana kontrola pracowników, ale z tego co zdążyłam się zorientować tylko niektórzy pracodawcy podają taką informację. Jeśli się mylę to mnie poprawcie. W większości przypadków jednak szefostwo kontroluje swoich podwładnych bez informowania ich o tym fakcie. Pomijam oczywiście tutaj fakt monitoringu i kamer, gdyż większość instytucji i firm jest monitorowana o czym informacje powinny znajdować się przed wejściem na teren firmy. Zatem w jaki sposób to robią? Wykorzystują do tego różne metody, które przedstawię poniżej. Zaczynamy:

  • Telefony

Zdarzyło Ci się odebrać rano po przyjściu do pracy telefon stacjonarny od pracodawcy? Jeśli myślisz, że zadzwonił z przyzwyczajenia, albo przez pomyłkę to wiedz, że jest to forma kontroli pracownika. Szaf chce sprawdzić czy punktualnie stawiamy się do pracy i czy biuro jest czynne. Masz telefon służbowy? Miej się na baczności i nie wykonuj połączeń prywatnych, bo może się okazać, że jesteś na podsłuchu.

  • Karta pracownicza

Twoja firma zainwestowała w tzw. „wejściówki”? Zdarza ci się zapomnieć karty i wejść na koncie kolegi lub odbić z opóźnieniem? Najlepiej zaprzestać takich praktyk, bo wejściówka jest świetną metodą kontroli pracownika. Szef może monitorować wszelkie wejścia i wyjścia oraz spóźniania, co niestety, ale może być przyczyną zwolnienia, bo dla szefostwa spóźnienia mogą być objawem lekceważenia.

  • Szpieg w komputerze

Firmy inwestują w oprogramowania szpiegowskie pozwalające na monitorowanie aktywności sieciowej pracowników. Szefostwo w każdej chwili może podejrzeć czym zajmuje się pracownik w pracy. Komputery firmowe mają służyć do wykonywania obowiązków służbowych, a nie do surfowania po sieci. Jeśli jednak zdarza Ci się w trakcie pracy przeglądać Internet to uważaj, bo za takie przewinienie można otrzymać wpis do akt z naganą.

  • Szef, a facebook

Masz szefa w znajomych na Facebooku? Uważaj, żeby nie wykorzystał tego faktu przeciwko Tobie zwłaszcza jeśli w trakcie pracy zbyt często się logujesz na swoje konto, komentujesz, udostępniasz i lajkujesz posty.

  • Tajemniczy klient

Szefowie od czasu do czasu wpadają na pomysł kontroli pracownika i wysyłają do firmy tajemniczego klienta, który ma dostarczyć informacje na temat tego jak zachowuje się pracownik w stosunku do klienta, gdy nikt nad nim nie stoi. Jeśli wszystko jest ok to nie ma obaw, gorzej jeśli w trakcie kontroli pozwolimy sobie na zbyt wiele, np. ignorancję klienta. Nigdy nie wiadomo czy potencjalny klient jest klientem czy podstawioną osobą.

  • Detektyw

Bywają sytuacje, że szefostwo zwłaszcza w dużych firmach, gdzie regularnie ginie towar i szacuje się duże straty dla firmy wynajmuje prywatnego detektywa, który miesiącami śledzi pracowników i ma za zadanie wyłapać podejrzanych.

Takimi metodami kontroli najczęściej posługują się pracodawcy bez wiedzy pracownika. Zdaję sobie sprawę, że te metody mogą wytworzyć dystans między pracownikiem, a szefem, bo istotnym czynnikiem dobrych relacji jest zaufanie wobec siebie. Niestety bywa, że pracodawca się zabezpiecza i stosuje kontrolę.

Ciekawa jestem jakich macie szefów Szefów czy Szpiegów? Co sądzicie na temat śledzenia bez wiedzy? A może zdarzyło się, że byliście poddani takiej kontroli? Podzielcie się swoimi opiniami i doświadczeniami.

Pozdrawiam serdecznie,

Zostań specjalista w projektowaniu1

 

Reklamy

20 myśli na temat “Szef czy szpieg?

  1. Ja osobiście nie mam za bardzo jak wypowiedzieć się na ten temat, gdyż jak na razie jestem w pierwszej pracy. Osobiście wiem, że supervisor miał wcześniej możliwość sprawdzenia kto co robi na komputerze, ale tak na prawdę tzw. sufrowanie w trakcie nie jest zabronione, ze względu na rodzaj pracy jaki wykonuję. 😉 A z innymi podpunktami nie spotkałam się.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Słyszałam o takich praktykach kontrolowania pracowników. Mam wrażenie, że głównie się to dzieje w większych miastach, choć widać, że i w tych mniejszych zaczyna powoli być stosowane takie sprawdzanie. Ja osobiście kontroluję się zupełnie sama, ma to sporo plusów, jednak czasem brakuje mi kogoś nad sobą, kto by trochę pogonił do pracy 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  3. Na szczęście mój szef ma za dużo roboty, żeby zajmować się takimi głupotami. Wiadomo, że jakaś kontrola pracownika musi być, ale ja jak miałam zespół to wolałam oceniać wyniki ich pracy, a nie to ile razy weszli ja fejsa.

    Polubione przez 1 osoba

  4. Pracowałam w kilku korporacjach, tak samo jak mój mąż, i przypominając sobie postawę niektórych współpracowników muszę stwierdzić że powyższe działania niestety często są konieczne. Szczególnie w firmach z dużą rotacją personelu, gdzie często trafiają przypadkowe osoby.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Fakt, pierwsza myśl jak sie pojawiła to: oesu, jak dobrze, że sama sobie jestem szefem, a potem pomyślałam: gdybym miała za pracowników przypadkowe osoby (hm, nad tym można chyba nieco zapanować w procesie rekrutacji) byłabym chyba czujna niemalże do stopnia szpiega 😉

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s